Menu strony
Polecamy
Reklama
Partnerzy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Krótka relacja z meczu z Prudnikiem
Napisany przez Piotr Denderski, z 13-09-2009 11:31

Wynik tego nie oddaje, ale przebieg meczu nie układał się w całości po naszej myśli.

Na pierwszej szachownicy Jacek Flis kontrolował przebieg partii, uzyskując białymi wyraźną przewagę, którą niestety wypuścił przez niedokładne posunięcie w niedoczasie. Remis był jednak niezagrożony.

Autor tych słów po 15 ruchach dograł się do dużo gorszej pozycji czarnymi i tylko "uprzejmości" przeciwnika, który podstawił jakość w niedoczasie zawdzięczać może zwycięstwo. Zwycięstwo, do którego realizacji droga była dość przypadkowa, a to ze względu na fakt, iż kluczowe zmiany w pozycji miały miejsce właśnie w niedoczasie.

Na trzeciej szachownicy Maciej Klekowski wyraźnie ogrywał przeciwnika, ale pozwolił niebezpiecznie się skontrować i stał na skraju porażki. Zawodnik z Prudnika grał jednak momentami za szybko i nie wykorzystał nadarzającej się okazji. Ostatecznie po burzliwej wymianie ciosów podpisano remis.

Piotr Piesik po debiucie nie stał zbyt dobrze, ale "siła gry wyszła na jaw", dzięki czemu Piotr skwapliwie wykorzystał niepoprawną ofiarę jakości, którą przeprowadził przeciwnik.

Adam Pfranger miał cały czas bezpieczną pozycję i zrealizował przewagę w końcówce po błędzie przeciwnika, który dopuścił do wyrobienia zaawansowanego wolniaka na 6 linii.

Pojedynek pań zakończył się jako pierwszy, przy różnostronnych roszadach Patrycja Pacak dynamicznie zaatakowała króla przeciwniczki i odniosła wyraźne zwycięstwo.

Ze spraw niezwiązanych z szachami - pogodę wczoraj mieliśmy świetną, ale dziś za oknem ściana deszczu. W trakcie spacerów zwiedziliśmy już chyba wszystkie atrakcje Międzydrojów :-).

Pozdrawiam,

Piotr Denderski

 

Drukuj Email
 
Wyszukiwarka
Ostatnie wpisy
Popularne
Administracja